Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foamiran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foamiran. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 maja 2018

Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej - kartka w pudełeczku

Na pierwszy rzut oka widać, że ta pamiątka trafiła w ręce dziewczynki.
Jest - typowa dla mnie - pastelowa, kwiatowa, koronkowa....
 Papier bazowy stanowi tym razem piękny arkusz z Magicznej Kartki
który jest obecny również na wieczku pasującego pudełka.
Koroneczka z wykrojnika, półperełki oraz piękne, komunijne wycinanki dopełniają całość.

Taki zestaw od Ojca Chrzestnego i jego rodziny z pewnością nie pozostanie
niezauważony, a Iza będzie chętnie wracała pamięcią 
do chwil z tego jakże ważnego dla niej dnia :)



poniedziałek, 31 lipca 2017

Zmediowane szkatułki :)

 Dzięki swojej współpracy (i przygodzie zarazem) z dpCraft
mam możliwość dalszego rozwijania się i próbowania nowych technik.
To naprawdę ogromna frajda i przyjemność być częśćią Design Team'u
i gorąco będę zachęcała do próbowania swoich sił w tej materii, bo... warto !

I tak jak do niedawna mixed media były dla mnie całkowitą nowością
i skrywały przede mną różne tajemnice, tak dzisiaj mogę już śmiało powiedzieć,
że zaczynam rozumieć "o co w tym wszystkim biega" ;) 

Niedawno otrzymałam przesyłkę z kilkoma produktami firmy Cadence
i 5 surowych szkatułek.
Wymogi były dwa - mają być podobne (bo to egzemplarze demonstracyjne dla handlowców)
i mam wykorzystać jak najwięcej z przesłanych produktów,
żeby pokazać jak "działają" w praktyce.

Jeśli chodzi o efekt finalny miałam pełną dowolność :)
Swoje zadanie wykonałam następująco:


 A wszystkich zainteresowanych tym, jak powstawały szkatułki
i jakich konkretnie produktów użyłam zapraszam po więcej szczegółów >> TUTAJ <<

 Jako bonus dodam jeszcze kilka fotek z etapu powstawania pudełeczek
oraz poszczególnych ich elementów :)



Pozdrawiam życząc pięknego tygodnia !
Magda

piątek, 26 maja 2017

Pięknego Dnia Wszystkim Mamom ! :)

 Nadszedł ten wyjątkowy, piękny dzień w roku - Dzień Matki.
Mamy zasługują na to, co najlepsze.
To im tyle zawdzięczamy, to na nie zawsze możemy liczyć...
Warto o tym pamiętać i pokazać, że są dla nas bardzo, bardzo ważne.
Jako mała dziewczynka robiłam laurki - i jak widać - niewiele w tej kwestii się zmieniło.
Kartka z życzeniami to wciąż nieodłączny element prezentu z okazji święta Mamy.

W tym roku jest baaardzo kolorowo, energetycznie, kwiatowo i kobieco.
Mama jest florystką, co nie oznacza, że kwiaty mogą ją omijać.
O nie ! A już na pewno nie w tym dniu!
Kolejny raz sięgnęłam po farby akwarelowe.
Naprawdę mnóstwo radości daje mi tworzenie z ich udziałem,
a jeszcze piękniej jest,
gdy na twarzy Mamy pojawia się uśmiech :)

Misja wykonana - uśmiech był, prezent mam nadzieję, że będzie dobrze się spisywał
(bo to jeden z tych praktycznych - jak to mamy lubią ;) haha),
bukiet na karteczce i pachnące goździki w koszyku.
Mam nadzieję, że to będzie piękny dzień dla Ciebie Mamo ❤❤❤

 Ponadto chciałabym zgłosić swoją pracę do udziału
w którym gościem specjalnym jest Wycinanka, a tematem BUKIET :)
http://diabelskimlyn.blogspot.com/2017/05/diabelskie-wyzwanie-z-wycinanka.html
oraz wyzwaniu motylkowym rzuconym przez 13@rts
http://13artspl.blogspot.com/2017/05/wyzwanie-challenge-54-motyle-butterflies.html



Do tej karteczki wykorzystałam m.in. stemple Studioforty , akwarele,
(wygraną w konkursie na relację ze Śląskiego Zlotu Scrapbookingowego),
mgiełki Pentart'u , kwiaty z foamiranu wykonane samodzielnie.

poniedziałek, 8 maja 2017

Papiorzany Comber 2017 moimi oczami :)




Jak Wam wiadomo, w tym roku (a właściwie jeszcze pod koniec ubiegłego) 
postanowiłam zacząć więcej robić dla siebie.
Tyczy się to nie tylko zdrowia fizycznego, ale i psychicznego.
Zarówno odłożonego na jutro sprzątania (przecież Świat się nie zawali!),
 jak i realizowania swoich marzeń
oraz (a może przede wszystkim) rozwijania swoich pasji i umiejętności.

Kolejnym krokiem w "dobrą stronę" była wycieczka na - mój pierwszy w życiu - 
zlot scrapbookingowy.
Ja ostatnio w ogóle dużo rzeczy robię pierwszy raz w życiu.
Dzisiaj np. wrzuciłam swój absolutnie pierwszy filmik, 
który jest (moim pierwszym - a jakże!) efektem pracy 
z programem do obróbki audio/video, ale o tym za chwilkę...

Zlot miał miejsce w Katowicach, trwał całą sobotę i dzisiaj - 
nareszcie mogę Wam o nim opowiedzieć i co-nieco pokazać, 
bo.... właśnie odzyskałam komputer z naprawy !!!

Dzień obfitował w pokazy i warsztaty.
Więcej możecie poczytać >> tutaj <<
Ja z kolei skupię się na tym - co widziałam, 
w czym uczestniczyłam i co najbardziej mi się podobało :)

Naturalnie przegapiłam zapisy na warsztaty, tym bardziej zależało mi na dwóch pierwszych pokazach.
Kwiatuszka udało mi się nawet zrobić własnoręcznie, 
a mixmediowym sztuczkom przyglądałam się z baaaardzo bliska :)
Jedyna wada tych pokazów, to.... czas !
Pędził jak oszalały!
Godzina trwała maksymalnie 7 minut (choć jak dla mnie to nawet 5).
Na imprezę nie pojechałam sama - towarzyszył mi (jak zwykle mega wyrozumiały i cierpliwy)
Niebieskooki i jego portfel ;)
Dlatego mimo szczerych chęci pozostania jeszcze troszkę i jeszcze chwileczkę - jak obiecałam, 
tak po dwóch pokazach szybkie zakupy i powrót do domu :)

To teraz coś o samych pokazach... chociaż nie wiem czy cokolwiek tutaj pisać, 
może po prostu Wam pokażę jak to wyglądało "w praniu" ?
Kwiatuszka "machnęłam" nieudolnie (zdecydowanie daleko mi do prac Liny),
ale radość jest - bo to (znów) pierwszy raz ! :)
Oto i on....
I kilka ujęć w trakcie pracy z zimnym foamiranem :)

Może mistrzynią nie zostanę - przynajmniej na razie.
Ale kto wie, kto wie....
Sporo się dowiedziałam podczas tego pokazu, a co najważniejsze,
wiem już ile te kwiateczki wymagają czasu i cierpliwości.
Tym bardziej podziwiam !

Drugi pokaz zaczynał się natychmiast po pierwszym. 
Szczerze mówiąc, to nawet nie wiem jak zdążyłyśmy się z tym wszystkim pozbierać.
Prowadziła go urocza Ola, a tematem był mixmediowy tag.
Dużo podpytałam, ponatychałam się i.... 
nawet przemyciłam trójwymiarowe kuleczki do wczorajszej karteczki
(niebawem pokażę ją na blogu).
Tymczasem mój wcześniej wspomniany debiutancki filmik z pokazu.


Takie zloty i warsztaty to rewelacyjna sprawa.
Możliwość poznania całkiem nowych lub znanych tylko w wirtualnym świecie 
osób, które podzielają nasze pasje i dzielą się swoimi pomysłami jest bezcenna !
Z tego miejsca pozdrawiam Zuzę, którą wreszcie dane mi było spotkać na żywo,
co ogromnie mnie ucieszyło, a z kolejnymi osobami - mam nadzieję - spotkam się za rok.

Bo jednego jestem pewna !
Pomimo ścisku i natłoku ludzi, braku powietrza na sali i
wszędobylskiego "och! przepraszam" - na takie imprezy po prostu chce się wracać :)
Atmosfera nie do podrobienia, niesamowita serdeczność,
uśmiechnięte buzie, wspaniałe stoiska i ... ciasto z kawą, 
na które następnym razem jednak się skuszę, bo...
przyjadę na dłużej :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...