Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słoiki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 sierpnia 2017

W naszym mieszkaniu - lato w pełni :)


Pokazałam Wam ostatnio jak wygląda aktualnie moja marynistyczna komoda,
a dzisiaj kilka kolejnych, mieszkaniowych zakamarków :)
W pokoju dziennym (oprócz wakacyjnych klimatów) wprowadziłam troszkę zielonych kwiatów
oraz kilka letnich, suszonych akcentów.
Pęczek lawendy, to dodatkowo pamiątka po sesji zdjęciowej z ogrodu pełnego lawendy 
(ale o tym więcej za chwilkę).
Dekoracje są subtelne i nie "gryzą się" z komodą :)
Anioła dostałam w prezencie od rodziców - teraz to Heniu, który pilnuje domu :)

 
 
 
 Jeszcze tylko troszkę dodatków w stylu vintage, suszone rośliny,
emaliowane kanki, stare klucze, rozmaite świeczniki i gotowe!
A makówki są nie tylko w pokoju, ale i na balkonie....

 W ostatnich, tak ciepłych dniach, aż ciężko było sfotografować balkon.
Słońce nie-sa-mo-wi-te !
Na balkonie - jak co roku u mnie - nie mogło zabraknąć ziół,
kolorowych kwiatów i świeczników, które wieczorami "robią" klimat :)


 W sypialni wciąż wisi niezagospodarowany wieszak -
bez bicia przyznaję się, że nie miałam czasu jeszcze o nim pomyśleć...
Za to wezgłowie łóżka zyskało nowy blask dzięki pięknym, pastelowym fotografiom
w cudownym lawendowym otoczeniu.
W tym miejscu szczególne podziękowania należą się Kasi -
dzięki Tobie mamy teraz prawdziwie Gryfne Fotki !
 


Kilka zdjęć przemyciłam również do przedpokoju,
który dzięki neutralnym kolorom bieli, szarości i beżu
bardzo wdzięcznie przyjmuje wszelkie akcenty kolorystyczne :)



Na koniec pokażę Wam jeszcze jakie fajne dechy ostatnio wypatrzyłam.
Musiałam jedną przytargać do domu - moje uzależnienie od desek
i kubków jest znane w świecie ;)
Ale warto było, bo na zdjęciu prezentuje się uroczo, nieprawdaż ? :)
Miłego weekendu Wam życzę i uściski przesyłam !
Magda



wtorek, 16 sierpnia 2011

Gorzka czekolada i szklane landrynki


Nadszedł czas, aby pokazać Wam moją nową szafeczkę :)  
Tak prezentowała się przed metamorfozą. Dzisiaj jest bardziej wyrazista, ma ciemno-czekoladowy odcień, który ciężko było uzyskać na zdjęciach, ale próbowałam jak najwierniej oddać jej kolorek :)

Oto ona:




Otrzymała ode mnie m.in. komplet nowych uchwytów do szufladek.

Ich wnętrze jest jasne, pobielone delikatnie farbą.



Dodatkowo ozdabia ją szydełkowa serwetka 
 

Jak zapewne zdążyłyście zauważyć - dorobiłam jej również nóżki :)

Jestem niezmiernie ciekawa Waszych opinii. Tak jak pisałam - zamiary miałam kompletnie odmienne. Wyszło jak wyszło. Chyba nie jest zła ?
Od wczoraj zdążyłam ją nawet polubić :)

***

Chciałabym Was jeszcze powiadomić o nie lada gratce :)
Spójrzcie co dzisiaj wpadło w moje ręce:



(Kliknij aby powiększyć zdjęcie)


Natychmiast porwałam dwa słoje pełne landrynek :) 
Są dosyć spore i fajne (mają ok 23cm wys.) - a kosztują niewiele, bo 9,90zł

Każdy, kto kiedyś zagłębił się w temat kuchennych słoików ozdobnych - wie, że do tanich nie należą.
Zawsze marzył mi się taki szklany z ptaszeczkiem (a jakże!) na pokrywce. Teraz może sama postaram się takie wyczarować z moich dwóch upolowanych dzisiaj w "sklepie dla ubogich" ;) ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...