Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taras. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taras. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 września 2021

Jesień za pasem



Lato minęło niepostrzeżenie.
I tak jak zima była piękna, śnieżna, rzekłabym, ze wręcz bajkowa, tak lato w tym roku -
no nie popisało się.
Było sporo chłodnych i deszczowych dni.
Było sporo burz, silnych wiatrów i załamań pogodowych, które trwały zbyt długo.
Na początku sierpnia przyszły pierwsze chłodne dni, co nie pozwoliło dojrzeć niektórym
owocom i warzywom.
No niestety - takie życie, ale mam nadzoeję, że wrzesień będzie dla nas łaskwszy, 
bo jeszcze chce mi się przebywać na świeżym powietrzu, ognisk, spacerów itd.

Tymczasem w dzisiejszym wpisie powrócę troszkę do naszych ostatnich dni, 
ale i do tych pięknych, letnich - bo choć niewiele, to jednak były !

Kubuś pożegnał się z pierwszym żłobkiem 
- teraz wreszcie mamy bliżej i szybciej wracamy do domu :)


Pomidory i ogórki może i w tym roku się nie udały, 
za to zdołałam je namalować akwareklami hahahaha
(ozdobiły exploding box zapalonej ogrodniczki).


Gdy tylko przestaje padać, to korzystamy mocno z możliwości pójścia na spacer
po okolicy, fajnie czasem też po prostu posiedzieć
i posłuchać jak szumią drzewa w lesie :)






Jak widzicie - nie da się już zatrzymać tej jesieni.
Są nawłocie, jabłka dojrzewają, ale ale....
Zanim do tego doszło - były pyszne jagodzianki,
ciepłe wieczory na tarasie, fantastyczne światło w domu
iiiiii .....






Pierwsze plażowanko połączone z pluskaniem się w jeziorze !




Było przesiadywanie z mamą chrzestną u niej pod domem za płotem
i z tatą zabawy na tarasie.
Ja oczywiście musiałam zrobić trochę pachnących zdjęć i uwiecznić pierwsze kroki Kubusia.
Sami widzicie - pomimo kiepskiej aury udało nam się jednak trochę wycisnąć z tego latka !
A Wam ? Jak minęły wakacje ?
Uściski przesyłam !







 

środa, 15 lipca 2020

Gdy doba staje się za krótka....


Bycie przez 3/4 tygodnia samotną, młodą mamą bez doświadczenia, 
która ogarnia dom, siebie (te dwie rzeczy akurat w najmniejszym stopniu), 
dziecko i dwa psy, do łatwych nie należy.
Co tu dużo mówić - to dosyć karkołomne zadanie.
Bo gdy karmisz dziecko, a Twoje psy chcą w tym samym momencie zjeść kota sąsiadów, 
albo jeża i nie wiesz co wybrać i kim w pierwszej kolejności się zająć, to teraz zjawiska na porządku dziennym.

Jedzenie w pośpiechu to również standard - bo nie wiadomo kiedy Królewicz się obudzi, 
albo znudzi mu się "dyskoteka" na macie edukacyjnej i zacznie płakać
 (a potrafi płakać baaaardzo głośno), podobnie jak prysznic w 3 minuty 
i mycie psom łap na czas.
Śmiech przez łzy taki trochę, gdy człowiek nagle ma chwilę 
i zastanawia się co zrobić najpierw...
Wstawia pranie, prasuje kilka pieluch,
po czym okazuje się, że... za długo się zastanawiał i na inne rzeczy czasu zabrakło.

Teraz też piszę do Was nasłuchując, kiedy minie mój czas 
- a odgrzewane pierogi z Biedry połknęłam (dosłownie, bo niemal bez gryzienia) 
parząc sobie podniebienie.

Dlatego muszę sobie jakoś życie ułatwiać - bo na własne przetworki 
i przesiadywanie na kanapie, w czasie gdy powidła dochodzą nie ma już zwyczajnie czasu.

Chciałam Wam polecić dzisiaj dwie firmy, których produkty zagościły u mnie na dobre.
Pierwsze były miody - już całą jesień i zimę mnie wspomagały.
Teraz najbardziej polecam te letnie wydania, a szczególnie z maliną (obłęd!) i na grilla, 
czy do vinegretu do sałatki z czosnkiem i chilli.
Na kanapce czy placuszkach z kolei - najlepiej odnajduje się kremowany (mój ulubiony),
a do herbaty wzmacniający odporność - lipowy.

Do lemoniady - a dokładniej schłodzonej wody z cytryną, 
najbardziej lubię dodawać syropy.
Czarny bez od lat, a teraz dodatkowo nowość w postaci syropu lawendowego oraz mięty.
Nie muszę dodawać, że woda z cytryną i miętowym syropem, 
to troszkę jako mohito dla karmiących ? ;)

Lawenda kwitnie już wokół naszego domu (podobnie jak róże!), 
a syrop z jej kwiatów bardzo pozytywnie zaskakuje.

Serdecznie polecam Wam produkty Sądeckiego Bartnika, 
(następnym razem skuszę się także na warzywne pikle i przetwory od nich!)
i śledźcie ich Instagramy, bo tam co chwilkę wpada coś pysznego :)

Serdecznie Was pozdrawiam i ściskam mocno... 
a właściwie ściskamy - ja i Kubuś !









wtorek, 2 października 2018

Wczesna jesień puka do drzwi

 W zimie pokazywałam Wam naszą okolicę,
gdy na zewnątrz było biało i tak... jaśniutko.
Z resztą, kto ma ochotę na zimowy spacer, 
to tutaj podrzucam link do niego :)

Dzisiaj jednak pokażę Wam jak wygląda wczesna jesień w naszych stronach.
Drzewa co prawda jeszcze się wybarwiają i potrzebują czasu, 
ale takich mgieł o wschodzie słońca jak te teraz -
już za moment nie będę miała możliwości doświadczyć 
(wyjścia i powroty z pracy będą po ciemku).

 Są to widoki tak magiczne i tak piękne, że musiałam polecieć z aparatem 
i spróbować pokazać Wam to, nad czym tak wzdycham.
I choć mam pełną świadomość, że moje zdjęcia nie oddają w pełni uroku tych poranków,
to może uda mi się kogoś przenieść na chwilkę w inne, lepsze, zaczarowane miejsce.
Pełne rosy, promieni słońca zatrzymywanego przez warstwę mgły, czystego nieba 
i cichego śpiewu ptaków.





Wokół domu też jest kolorowo i bardzo przyjemnie,
bo słoneczne popołudnia nie pozwalają kwiatom zamarznąć podczas mroźnych nocy.
Trawy, hortensje, róże, wrzosy i dynie - zachęcają by przejść się wokół domu
i dosłownie dotknąć, poczuć tą jesień :)
Wdech i wydech.... jeszcze rzut okiem na.....
Przecież nie po to człowiek uciekł z miasta, żeby w czterech ścianach siedzieć, prawda?














 Tym samym pokazałam Wam okolicę i swoje zachwyty nad nią,
ponieważ czasem naprawdę wystarczy wyjść kawałek za swój płot, 
by zobaczyć najpiękniejsze od miesięcy zjawiska :)

A już wkrótce pokaże również jak przytulnie zrobiło się w kilku kącikach
wewnątrz naszego domu - to właśnie te miejsca,
które sprawiają, że tak bardzo chce się tam wracać każdego dnia :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...