Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piękna Polska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2019

Wspaniałych Świąt !


Nie wiem jak Wy, ale my w tym roku jakoś wyjątkowo na spokojnie przed tymi Świętami.
Wszystko pomalutku, co ma być to będzie...
Cudowne mięsiwa uwędził mi zdolny sąsiad, 
a karkówkę z cebulką mam już w lodówce.
Ajerkoniak ukręcony, wiejskie jajeczka kupione 
i pokolorowane w stylu shabby chic.
Mak z bakaliami czeka na mojego niebieskookiego cukiernika, 
żeby zrobił struclę i drożdżówki.
Żurek zrobiony, ostatnie zakupy również i.... możemy zaczynać.

Odpoczynek, chwile z bliskimi, bez szaleństwa. 
A jak pogoda dopisze, to i spacer, i pogaduchy na werandzie.

Wrzucam Wam zdjęcia z mojego ostatniego spaceru - jest tak pięknie, 
wiosna rozkwita, pachnie kwiecie, a te pszczoły i ptaki - istne szaleństwo ! :)

Dekoracje w tym roku raczej naturalne i minimalistyczne,
ale.... odkąd żyjemy na wsi, to właśnie takie cieszą moje oczy najbardziej.

Jeszcze raz... życzę Wam radości, zdrowia i spokoju
- nie szalejcie za bardzo, we wtorek będzie już po Świętach ;)

Uściski dla Was i Waszych Rodzin
Magda










piątek, 26 października 2018

Naturalnie, że wspaniałe :)

Mydełka z Zielonej Kozy  są wspaniałe, niezwykle wyjątkowe
- więcej ciężko wyrazić słowami.
Po prostu trzeba to poczuć... na własnej skórze i nie tylko.
Bo i zapachy mają totalnie obłędne !
Zakochałam się w tych aromatach od pierwszego "niuchnięcia".
Świetne, naturalne składy i ładny wygląd, to kolejne ich zalety.

Rewelacyjnie sprawdzą się w każdej łazience,
bo jest ich na tyle dużo, że dla każdej osoby znajdzie się odpowiednie mydełko.

Dla dorosłych, dla dzieci, do skóry suchej, problematycznej,
 takiej ze zmarszczkami, a nawet do włosów !
Idealnie sprawdzą się jako uroczy upominek, 
ale pierwszą kostkę sprawiłam samej sobie.
Kawa i cynamon. Mmmmmm...
Pachnie tak wspaniale, drobinki kawy masują i wygładzają skórę,
która po kąpieli pachnie jak zimowe, słodkie ciasteczko korzenne.
Lawenda ukoi zmysły, a mango pobudzi do działania.
Zielona herbata z cytryną będzie idealna dla wielbicieli świeżych, 
cytrusowych aromatów.

Koniecznie zajrzyjcie na stronę Zielonej Kozy - bo oprócz mydeł
mają w ofercie peelingi cukrowe, kule musujące oraz balsamy do ciała i ust.
Wszystko to w absolutnie smakowitych wydaniach, ponadto ekologiczne, 
handmade i polskie!
Czego chcieć więcej ?

Ja Wam powiem - pasujących do kompletów kąpielowych - drewnianych mis.
Razem z tymi produktami tworzą kompozycję idealną.
Znajdziecie je m.in. na zielonym Instagramie :)
Serdecznie Wam je polecam !






Ja niebawem śmigam po odpowiednią do takich mydełek mydelniczkę
- taka jak w Ikea będzie okey :)
U mnie wchodzą do codziennego użytku !
Wspaniałego, pachnącego weekendu ! :)
Ściskam mocno
Magda

środa, 17 października 2018

Rodzinka w komplecie ;)

 Taka piękna jesień to wspaniała okazja do zrobienia kilku zdjęć na pamiątkę.
Wreszcie mamy zdjęcia całą czwórką.
Łatwo nie było, ale wyszło jako tako ;)
My, psiaki i aparat - ujęcia może nie zawsze super celne 
(statyw jakoś sam nie chciał pracować), ale nie to jest najważniejsze :)

Na drugi dzień udało się również ściągnąć moją siostrę i... kolejnego modela ;)
Trzy psiaki i cztery człowieki - nikt nie ucierpiał, wszyscy zadowoleni !




 Fotka rozdawała całusy, 
a Dżeki - jakby robił to od zawsze - pięknie pozował do zdjęć :)
Psiolubne człowieki uśmiechnięte, a więc nie pozostaje nic,
jak tylko wybrać kilka zdjęć i wywołać przy najbliższej okazji.

Lubicie takie "sesje" i wywołujecie jeszcze jakieś zdjęcia ?



 Serdecznie pozdrawiamy !
Łatka, Magda, Fotka i Bartek <3

wtorek, 2 października 2018

Wczesna jesień puka do drzwi

 W zimie pokazywałam Wam naszą okolicę,
gdy na zewnątrz było biało i tak... jaśniutko.
Z resztą, kto ma ochotę na zimowy spacer, 
to tutaj podrzucam link do niego :)

Dzisiaj jednak pokażę Wam jak wygląda wczesna jesień w naszych stronach.
Drzewa co prawda jeszcze się wybarwiają i potrzebują czasu, 
ale takich mgieł o wschodzie słońca jak te teraz -
już za moment nie będę miała możliwości doświadczyć 
(wyjścia i powroty z pracy będą po ciemku).

 Są to widoki tak magiczne i tak piękne, że musiałam polecieć z aparatem 
i spróbować pokazać Wam to, nad czym tak wzdycham.
I choć mam pełną świadomość, że moje zdjęcia nie oddają w pełni uroku tych poranków,
to może uda mi się kogoś przenieść na chwilkę w inne, lepsze, zaczarowane miejsce.
Pełne rosy, promieni słońca zatrzymywanego przez warstwę mgły, czystego nieba 
i cichego śpiewu ptaków.





Wokół domu też jest kolorowo i bardzo przyjemnie,
bo słoneczne popołudnia nie pozwalają kwiatom zamarznąć podczas mroźnych nocy.
Trawy, hortensje, róże, wrzosy i dynie - zachęcają by przejść się wokół domu
i dosłownie dotknąć, poczuć tą jesień :)
Wdech i wydech.... jeszcze rzut okiem na.....
Przecież nie po to człowiek uciekł z miasta, żeby w czterech ścianach siedzieć, prawda?














 Tym samym pokazałam Wam okolicę i swoje zachwyty nad nią,
ponieważ czasem naprawdę wystarczy wyjść kawałek za swój płot, 
by zobaczyć najpiękniejsze od miesięcy zjawiska :)

A już wkrótce pokaże również jak przytulnie zrobiło się w kilku kącikach
wewnątrz naszego domu - to właśnie te miejsca,
które sprawiają, że tak bardzo chce się tam wracać każdego dnia :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...