Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


poniedziałek, 22 października 2018

Skrzacik zimowy

Tak jak zapowiadałam prac zimowych będzie u mnie coraz więcej,
bowiem kilka inspiracji poleciało już w świat :)

Takiego uroczego skrzacika łatwo i błyskawicznie wykonacie samodzielnie.

Jako bazę wykorzystałam tutaj styropianowy stożek
filc czerwony i zielony (krasnal ma zieloną kurteczkę, której fragment widać na ostatnim zdjęciu), 
futerko na taśmie (w sklepie znajdziecie rożne kolory i szerokości),
klej na gorąco, pomponik i dodatki, które umieściłam na plasterku z drewna 
(m.in. naklejkę tablicową, owoce ostrokrzewu i mini choinkę).

Skrzacik poleca się na nadchodzące święta 
- nie zajmuje dużo miejsca, nie wymaga regularnego karmienia, 
a wszyscy na jego widok się uśmiechają.

Przesyłam uściski i życzę miłego popołudnia !


niedziela, 21 października 2018

Świąteczne życzenia w kartkach zaklęte :)

Witajcie !
Zaczęliście już odliczać dni do Świąt Bożego Narodzenia ?
Zauważyłam w sklepach już istne szaleństwo, dosyć szybko, czyż nie ?
Jednak mnie to nie przeszkadza - od miesiąca jestem w świątecznym klimacie,
a to za sprawą papierów, stempli i świątecznych dodatków.

To one niepodzielnie królują w mojej scrapowej pracowni.
Zieleń, czerwień, biel i złoto.
Razem tak wspaniale się komponują.
Do tych kartek użyłam pasty oraz szablonów, a także wielu dodatków.

 Bardzo ładnie komponują się tutaj elementy wycięte ze świątecznego arkusza
oraz stempel z embossingową śnieżynką.

Gałązki jemioły i półperełki rewelacyjnie wyglądają na tle stempla z nutami,
który - dzięki swojej uniwersalności - sprawdzi się w wielu (nie tylko świątecznych) pracach.
Radości z tworzenia !






Miłego dnia !

środa, 17 października 2018

Rodzinka w komplecie ;)

 Taka piękna jesień to wspaniała okazja do zrobienia kilku zdjęć na pamiątkę.
Wreszcie mamy zdjęcia całą czwórką.
Łatwo nie było, ale wyszło jako tako ;)
My, psiaki i aparat - ujęcia może nie zawsze super celne 
(statyw jakoś sam nie chciał pracować), ale nie to jest najważniejsze :)

Na drugi dzień udało się również ściągnąć moją siostrę i... kolejnego modela ;)
Trzy psiaki i cztery człowieki - nikt nie ucierpiał, wszyscy zadowoleni !




 Fotka rozdawała całusy, 
a Dżeki - jakby robił to od zawsze - pięknie pozował do zdjęć :)
Psiolubne człowieki uśmiechnięte, a więc nie pozostaje nic,
jak tylko wybrać kilka zdjęć i wywołać przy najbliższej okazji.

Lubicie takie "sesje" i wywołujecie jeszcze jakieś zdjęcia ?



 Serdecznie pozdrawiamy !
Łatka, Magda, Fotka i Bartek <3

niedziela, 14 października 2018

Dla Ciebie - tutorial na pudełeczko prezentowe

Cześć Kochani! 
Wczoraj miałam okazję przywitać się na blogu Agaterii 
i zaprezentować swoją pierwszą pracę dla nich stworzoną,
którą jest tutorial na ozdobne pudełeczko.

Do jego wykonania wykorzystałam wiele elementów, 
które są dostępne w sklepiku Agaterii.
Zaczęłam od pasty modelującej, masek oraz papierów, którymi okleiłam bazę.
Bardzo przydatny okazał się romantyczny arkusz do wycinania oraz stemple, 
które idealnie uzupełniły całą kompozycję na wieczku.
Czuję, że zestaw z ramką i napisami będzie jednym z moich ulubionych.
Ale po co tyle gadać ?
Zobaczcie krok po kroku jak powstawało to pudełeczko i bawcie się dobrze!















Ciepło pozdrawiam

Magda

piątek, 12 października 2018

Jesienna dekoracja w stylu BOHO

 Przy użyciu nostalgicznej kolekcji papierów Serendipity White 
powstała moja jesienna dekoracja w stylu boho.
 Od dawna myślałam jak wypełnić tę szklaną kopułkę, 
tymczasem pomysł przyszedł spontanicznie.

Najpierw zdefiniowałam kolorystykę i materiały – beż, drewno, szarość i biel.
Naturalne dodatki, miękkie koronki, jesienny nastrój, dekoracja idealna na teraz.
Białe motywy na papierze kraft pasowały idealnie do mojej wizji.

 Deseń kropeczek ozdobił podłogę, a wycięte piórka dodały lekkości całej kompozycji.
Uwielbiam takie sezonowego dekoracje do domu.
Jest ich u mnie zawsze pełno, bo dzięki nim robi się przytulnie.


 
Mam nadzieję, że Wy również zakochacie się w takich kompozycjach.


czwartek, 4 października 2018

Przytulnie przez duże "P" - czyli o mojej chorobie słów kilka...

Mam czasem ogromne wyrzuty sumienia.
Ale takie ooooogromne, wiecie o czym mówię ?
Każdy zapewne z jakiegoś powodu je miewa, nie mam złudzeń.
W moim przypadku wiążą się one bezpośrednio z domem, 
a dokładniej z jego "dopieszczaniem".

No nie potrafię sobie odmówić pewnych bibelotów, mebelków, świeczników, wazoników,
a już na pewno kocyków, pledów i poduszek.
Mam tego masę i zawsze mi mało.
Kredyt tak ciąży i wisi nad głową, męczy i stresuje,
 a za nami ledwo kilka z setek miesięcy. 
Mimo to... jadę do tego sklepu po kurczaka i... wracam z wazonem, lampą, 
czy stojakiem na przydasie.
Czy to się jakoś leczy ? Czy ktoś tę nierówną walkę kiedyś wygrał ?
Może historia zna takie przypadki, obawiam się jednak, że mój jest totalnie beznadziejny.
Koszmarnie boję się dzisiejszej wyprawy do Ikei po kosz na śmieci.
Z drugiej jednak strony....
Jak już się poukłada te pierdoły, zapali te świeczki, lampeczki, 
rozłoży poduchy i kocyki,
to robi się taaaak, że na jakiś czas te wyrzuty milkną 
(tylko na jakiś czas, do następnych zakupów).
Dodatkowo jesień skłania do zmiany kolorystyki,
a więc i pościel fruuu, i dywanik pach !
A to może jeszcze coś na ścianę ?
Obraz, półka, makrama ?
Drewno, złoto, szarości i beże.
Wszystko musi pasować.
Żeby w sypialni zrobiło się magicznie.


Druga (ta gościnna) nie może być całkiem pozostawiona bez uwagi i opieki.
Przecież byłoby jej smutno.
Stoliczek/szafeczka z OLX dostała się pod kompresor i zmieniła kolor.
Tutaj mogę polecić Wam świetną farbę do mebelków - VIVA HOME
(stacjonarnie znajdziecie je np. w Castoramie, a w sieci m.in. na Allegro).
Wybrałam odcień kawy z mlekiem i muszę powiedzieć, 
że ten szary beż skradł moje serce !
Zobaczcie jak prezentowała się przed i po:


Nie zabrakło też wspomnianych ściennych zmian,
idealnie sprawdzają się tutaj haczyki samoprzylepne i rzepy 
- dzięki nim młotek i gwoździe mogą odejść w zapomnienie!
A jak przytulnie to i zapachy są ważne - te świeczuszkowe, ale i te dobiegające z kuchni.
A co jest bardziej domowego niż zapach świeżo wyciągniętego z pieca ciasta ?
A jak jesień to szarlotka !

Moja była zrobiona tak:
Jabłka (ilość na oko) poddusiłam z sokiem z jednej cytryny, 
cukrem z cynamonem - dwie łyżeczki, 
odrobiną wody i jedną galaretką pomarańczową dodaną na sam koniec

Składniki na ciasto, które należy szybko razem zagnieść i wsadzić do lodówki.
300g mąki
200g masła

100g cukru drobnego
Jajo
Cynamon
Waniliowy ekstrakt (1 łyżeczka)

Po schłodzeniu ciasto dzielimy na 2/3 i 1/3, z większej części robimy spód, a reszta na paseczki.
Piekłam w 190 stopniach przez 40 minut bez termoobiegu (ale trzeba patrzeć po kolorku).

Zaczynam również ogarniać przestrzeń w swojej pracowni :)
Tak, mam już swój kącik i uwielbiam go !
Na drzwiach wianuszek z hortensji, a więcej pokażę innym razem.
Za chwilkę weekend, dobrego czasu Wam życzę :)



Dekoracje w sypialniach pochodzą stąd:
Wazonik szklany  z miedzianą obwódką - JYSK
Wazon szklany w kolorach Ziemi - JYSK
Koc szary - JYSK
Napis - JYSK
Świecznik - JYSK
Złoty wazonik - Netto (podobny tutaj)
Pled - IKEA
Pościel i poszewki na poduszki - IKEA
Kosz na koce - IKEA
Stoliczek nocny - OLX
Makrama - @malinowydzbanek 
Dekoracja na ścianę z łapaczem snów - Action
Zielony wazon - Smukee Biedronka
Wianuszek na drzwi - Kwiaciarnia Muscari



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...