Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


piątek, 7 marca 2014

Pełen nerwów dzień


Niby piątek, niby już pomału można szykować się na weekendowy wypoczynek... 
niestety nie dla nas te luksusy...

Mamy dzisiaj powtórkę z rozrywki - czyli wizytę u weterynarza.
Tym razem to zabieg pod narkozą, więc jestem już cała w strachu. 
Mała z kolei ma dziś nic nie jeść, co też jest dla niej niepojęte...

Och - jestem kłębkiem nerwów.

Trzymajcie za nas kciuki.
Prosimy...

Magda i Łatka

PS dzisiaj mija dokładnie miesiąc odkąd Łatunia jest u nas :)
Jutro będziemy świętować :)

14 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki!!! wiem co przechodzisz bo rok temu jak moja miała zabieg to ryczałam już tydzień przed nim. Ale wszystko będzie dobrze :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Madzia, psinka będzie zdrowa, zobaczysz! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten stres,przerabiałam w zeszłym roku,kiedy to mój pies też miał zabieg w pełnej narkozie. Strasznie przeżywałam,bo też miał dietę a jak wytłumaczyć psu,że nie może,bo to dla jego dobra? Chodziłam jak naćpana,płakałam a później "po wszystkim" było jeszcze gorzej,bo widziałam jak źle znosi ból. Koszmar! Zwierzaki to jak takie młodsze dzieci,które kocha się równie mocno i równie mocno się przeżywa.
    Życzę by wszystko poszło jak z płatka i by chwile radości przeważyły :))) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko będzie dobrze!!!Trzymam kciuki!!!Wiem co przeżywasz,bo zeszły rok u nas był koszmarem,ciagłe wizyty u weterynarza,leki,operacje ale takie życie.Do końca się walczy o swojego psiego przyjaciela.Niestety czasami tak jak u nas bez efektu....tym bardziej będę dziś myślami z Wami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Wam !
    Jesteście niezastąpione !
    W pracy siedzę jak na szpilkach, trochę roztrzęsiona, trochę nieprzytomna...... wieczorem, jak już będzie po wszystkim - napiszę jak się ma malutka....

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochano mocno, mocno trzymam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale szybko zleciał ten miesiąc. ;) trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zleciało migiem, czekam teraz na telefon od weterynarza, kiedy mogę jechać po malutką.... boję się :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie,że jest z Wami.Pozdrowienia od Muszki

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że do mnie zaglądasz. To dla mnie niezwykle ważne, że zostawiasz po sobie ślad.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...