Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :)


Miło mi Cię powitać w moim małym świecie :) W mojej Krainie Szczęśliwości...


sobota, 18 lipca 2020

Weekendowe życzenia :)

 Nie wiem jak u Was, ale w małopolsce pogoda się popsuła.
Jak na połowę lata (tak, połowa już za nami!),
to niestety muszę stwierdzić, że jest... słabo.
Otwarcie mówiąc, nie pamiętam tak deszczowego lata jak to w tym roku.

Chciałoby się posiedzieć w ogródku, na tarasie, trochę pogrzebać w ziemi,
lecz większość dni spędzamy w domu.
Wczoraj nawet napaliłam w kominku, żeby ogrzać dom 
i pozbyć się z powietrza wilgoci.

Mam za to trochę więcej czasu na prace domowe -
szczególnie w weekendy, gdy nadciąga mężowa pomoc 
i ma kto posiedzieć przy Królewiczu.

Tym bardziej cieszy mnie to, że przyjemnie nam się spędza tutaj wspólne chwile.
Wnętrza nabrały trochę wakacyjnego charakteru, który wniosły plakaty.
Dzięki nim nawet bez perspektyw na jakikolwiek wyjazd w tym sezonie
jakoś łatwiej przejść nad tym do porządku dziennego.
 Jeśli i Wy macie ochotę zadbać o swoje ściany 
i wprowadzić do wnętrz troszkę lata i radości,
zapraszam Was do Poster Store,
gdzie jeszcze przez 10 dni działa mój kod rabatowy -30% 
na całą kolekcję plakatów (z wyłączeniem kategorii Selection).

Wystarczy, że podczas zamówienia wpiszecie w koszyku krainaszczesliwosci2020 
i zostanie Wam on automatycznie naliczony. 

Wspaniałego weekendu Wam życzę !
I trzymam kciuki za udane wakacje - nawet jeśli tak jak my, spędzicie je w czterech ścianach :)

środa, 15 lipca 2020

Gdy doba staje się za krótka....


Bycie przez 3/4 tygodnia samotną, młodą mamą bez doświadczenia, 
która ogarnia dom, siebie (te dwie rzeczy akurat w najmniejszym stopniu), 
dziecko i dwa psy, do łatwych nie należy.
Co tu dużo mówić - to dosyć karkołomne zadanie.
Bo gdy karmisz dziecko, a Twoje psy chcą w tym samym momencie zjeść kota sąsiadów, 
albo jeża i nie wiesz co wybrać i kim w pierwszej kolejności się zająć, to teraz zjawiska na porządku dziennym.

Jedzenie w pośpiechu to również standard - bo nie wiadomo kiedy Królewicz się obudzi, 
albo znudzi mu się "dyskoteka" na macie edukacyjnej i zacznie płakać
 (a potrafi płakać baaaardzo głośno), podobnie jak prysznic w 3 minuty 
i mycie psom łap na czas.
Śmiech przez łzy taki trochę, gdy człowiek nagle ma chwilę 
i zastanawia się co zrobić najpierw...
Wstawia pranie, prasuje kilka pieluch,
po czym okazuje się, że... za długo się zastanawiał i na inne rzeczy czasu zabrakło.

Teraz też piszę do Was nasłuchując, kiedy minie mój czas 
- a odgrzewane pierogi z Biedry połknęłam (dosłownie, bo niemal bez gryzienia) 
parząc sobie podniebienie.

Dlatego muszę sobie jakoś życie ułatwiać - bo na własne przetworki 
i przesiadywanie na kanapie, w czasie gdy powidła dochodzą nie ma już zwyczajnie czasu.

Chciałam Wam polecić dzisiaj dwie firmy, których produkty zagościły u mnie na dobre.
Pierwsze były miody - już całą jesień i zimę mnie wspomagały.
Teraz najbardziej polecam te letnie wydania, a szczególnie z maliną (obłęd!) i na grilla, 
czy do vinegretu do sałatki z czosnkiem i chilli.
Na kanapce czy placuszkach z kolei - najlepiej odnajduje się kremowany (mój ulubiony),
a do herbaty wzmacniający odporność - lipowy.

Do lemoniady - a dokładniej schłodzonej wody z cytryną, 
najbardziej lubię dodawać syropy.
Czarny bez od lat, a teraz dodatkowo nowość w postaci syropu lawendowego oraz mięty.
Nie muszę dodawać, że woda z cytryną i miętowym syropem, 
to troszkę jako mohito dla karmiących ? ;)

Lawenda kwitnie już wokół naszego domu (podobnie jak róże!), 
a syrop z jej kwiatów bardzo pozytywnie zaskakuje.

Serdecznie polecam Wam produkty Sądeckiego Bartnika
(następnym razem skuszę się także na warzywne pikle i przetwory od nich!)
i śledźcie ich Instagramy, bo tam co chwilkę wpada coś pysznego :)

Serdecznie Was pozdrawiam i ściskam mocno... 
a właściwie ściskamy - ja i Kubuś !









niedziela, 28 czerwca 2020

Galerie ścienne - mój sposób na błyskawiczne zmiany we wnętrzach :)

Dużo zmieniło się u nas ostatnio. 
Myślę, że nie tylko w naszym domu zdarzyło się kilka drobnych remontów, 
porządków i przemeblowań.
Kiedy czekaliśmy na naszego, małego chłopca – ja szykowałam jego pokoik, 
a Niebieskooki dwoił się i troił w innych pomieszczeniach. 
Koniecznie muszę zrobić zdjęcia i pokazać Wam naszą łazienkę, 
bo w końcu jest w niej tak jak lubię !
W weekend znalazłam czas, aby nareszcie ozdobić dwie kolejne ściany w naszym domu.
Tym razem znów niezastąpione okazały się skandynawskie plakaty 
oraz ramki z Poster Store.
Jest to na tyle łatwe i szybkie rozwiązanie, 
że nawet przy malutkim dziecku 
i innych zajętościach z powodzeniem daliśmy radę. 

Wybór plakatów, ram, ich rozmiarów i kolorów jest ogromny.
W sypialni postawiłam na obrazy związane z naturą 
– gra światła, tajemnicza mgła, sielskie klimaty. 
To wręcz wymarzona kompozycja dla ściany, na którą teraz najczęściej patrzę 
– zarówno w ciągu dnia, jak i nocami działa na mnie kojąco. 
Galeria ta sprawiła mi naprawdę dużo radości, 
tym bardziej, że znakomicie komponuje się ona z moją roślinnością.
Drugą ścianą, na której powstała pasująca do naszego wnętrza  kompozycja, 
jest ściana w pokoju dziennym. 
Do salonu wybrałam plakaty w ciepłych beżach i białe, drewniane ramki. 
To połączenie pięknie ozdobiło pustą dotychczas ścianę.
I tym oto sposobem,
kolejne dwa kąty, z których wystroju jestem bardzo dumna - gotowe !
Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii na ich temat.
A Wy lubicie takie szybkie i efektowne metamorfozy w Waszych domach ?
Co w ostatnim czasie udało Wam się odmienić ?

Jeżeli wciąż czujecie niedosyt i macie ochotę na zmiany w swoich wnętrzach, 
zapraszam Was do skorzystania z 30% rabatu na te piękne plakaty 
(z wyłączeniem kategorii Selection).

Wystarczy, że podczas zamówienia wpiszecie w koszyku krainaszczesliwosci2020 
i zostanie Wam on automatycznie naliczony. 

Mój kod będzie ważny od dzisiaj przez miesiąc - do 28. lipca, do północy, 
zatem macie troszkę czasu, aby dobrze rozplanować obrazy na ścianie 
i wybrać coś dla siebie lub bliskiej osoby, 
a tym samym odmienić puste ściany i całe wnętrze.

Serdecznie Was pozdrawiam i ściskam mocno
Magda

wtorek, 16 czerwca 2020

Kilka zaległości i pozdrowienia :)


 Obiecałam wrzucić kilka zaległych prac, oto i one, wesołe,
wiosenne, jest i coś ślubnego i komunijnego.
Jak Wam się podobają takie kolorowe, kwiatowe prace ?

Na pierwszy ogień pudełeczko, 
które w ramach podziękowania zrobiłam dla położnej.
 Z kolei herbaciarka była inspiracją dla Craft O'Clock  
- zrobiłam z niej foto kurs inspiracyjny krok po kroku.


 Wiosenne karteczki na każdą okazję 
- w jakim formacie kartki bardziej do Was przemawiają ?

 Otrzymałam również przepiękne tekturki od Wycinanki - 
zobaczcie tylko jakie cudowne, eteryczne wzory ! :)
To ostatni moment, aby zaopatrzyć się u nich w ulubione tekturki, 
bo działają jedynie do końca sierpnia !

 Wykonałam również karteczkę komunijną w pudełku 
z wykorzystaniem tych wycinanek :)





 W czerwcu nie może zabraknąć ślubnych akcentów :)

 Robiłam też kilka projektów "dzieciowych", 
ale o tym więcej innym razem.
Chciałabym Wam pokazać pokój Kubusia 
i wtedy zobaczycie jakie dekoracje do niego przygotowałam :)
Tymczasem życzę Wam przyjemnego tygodnia i ściskam mocno !


środa, 20 maja 2020

Jesteśmy jesteśmy :) !


Przepraszam, że dopiero teraz się odzywam na blogu, 
ale co tu dużo pisać - oswajamy się ze sobą, z nową rolą...
To szaleństwo, jest intensywnie, ale pięknie.
Kubuś jest wspaniały, do schrupania - poważnie !

Jeszcze przed jego narodzinami powstało troszkę prac,
dzisiaj pokażę Wam te całkiem ostatnie, 
a za kilka dni również kilka ciut starszych :)

Bo były i kartki ślubne i herbaciarka, notes, kalendarz i... to jeszcze nie koniec.
Nazbierało się, ale nadrobimy !
Spokojnie :)

Malutki przyszedł na świat ostatniego kwietnia, 
nasze psice są nim ciągle żywo zainteresowane
i to z wzajemnością :)

Jakoś sobie to wspólne życie układamy - trzymajcie kciuki,
bo już za moment zostanę z nim sama i.... mam ogromną nadzieję, że podołam !













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...